niedziela, 25 stycznia 2015

Cytaty, rodzina, marzenia, za co Kwiatonator kochają Dawida?

Nie było mnie trochę, ale to chyba nawet lepiej... Tak zebrać myśli i pisać o tym o czym się myślało, prawda?
Przyjechałam wczoraj w odwiedziny do cioć, wujków - ogółem - rodziny. Rozmawialiśmy do późna, o wszystkim i o niczym jednocześnie. Tak więc godzina 2:00 położyłyśmy się z siostrą spać. Oczywiście Pola (siostra) padła szybko, a ja? A ja zakochana w akustycznej wersji "Na Zawsze", musiałam przesłuchać ją z dobre 3 razy. Naprawdę świetna piosenka - POLECAM! :)
W sumie jechaliśmy dobre 2 godziny, więc z słuchawkami na uszach patrzyłam w okno samochodu.
Mniejsza o to.
     Czy tylko mnie wkurza, gdy ktoś uważa że są tematy, których nie powinno się przy mnie wspominać? Każdy ma jakieś poglądy na życie, chyba powinniśmy się nim dzielić z innymi? Dlatego nadal ten blog istnieje. "Nie poddaję się wciąż walczę" to chyba mój ukochany... chyba mogę to nazwać cytatem? Cytat? Kawałek? Jeszcze inaczej - to moje ulubione słowa - jeżeli chodzi o walkę i wiarę w to, że kiedyś, coś się komuś uda. Masło maślane, ale chyba wiecie o co mi chodzi?
Mam dużo ukochanych cytatów/słów. Np. "Gówno prawda, wszystkie jesteście mega wyjątkowe", albo "Kiedyś będę tam gdzie zechcę"... Tak wszystko "by Kwiatkowski"...
   Za to Go tak uwielbiam.
Daje motywację, wiarę w siebie, zagrzewa do walki o marzenia - po prostu - jest NAJLEPSZYM przykładem na to jak żyć. Dlatego Jego fani (no głównie fanki) tak bardzo Go kochają.
Nasi rodzice tego nie zrozumieją... NIKT Nas - Kwiatonators - nie zrozumie. Bo nie widzą tego co dzieje się na scenie, na blogu... Nie rozumieją Jego piosenek. Już nawet nie mieszając tutaj sławy Dawida... Jest WSPANIAŁY. NIGDY nikt tego nie pojmie za co Go tak kochamy i wspieramy. Ani rodzice, ani hejterzy.
Dawid jest człowiekiem jak każdy. Cały czas daje to Nam do zrozumienia. Że jest Naszym Pajacykiem i zawsze będzie. Że o Nas nie zapomni, nie oddali się od Nas. Po prostu będzie NA ZAWSZE.
Chciałabym żeby to przeczytał. Tak czy siak, nie poddam się z blogiem. NIE MA SZANS. (za dużo caps locka?)
   Oglądaliście "Miasto 44"? Jak oceniacie? Mi się podobał 10/10, haha :)
Jeżeli macie jakieś propozycje co do bloga... Piszcie :) Ja z chęcią poczytam.
Trzymajcie się...

Cześć, Olimpia :)


niedziela, 18 stycznia 2015

"Hobbit - ostatnia część", blog, zdjęcia

Jak zacząć?  Haha, to zabawne że nadal piszę na tym blogu, że w ogóle on jeszcze istnieje... Ale ja nie poddam się łatwo,  o nie... Pewien wspaniały pajacyk mnie nauczył że, warto walczyć.  ♡
   Dobra do rzeczy. Ze szkołą wybraliśmy się na ostatnią część Hobbita, no i co? Był bardzo przewidywalny film, co doprowadziło do tego że było po prostu NUDNO.
Film trawał jakieś 2godz.30min. no i te REKLAMY..... Dobre 3 godziny siedzenia na tyłku... Masakra. Film jakieś 6/10, słabo. (no moim zdaniem).
Za to z koleżankami się  fajnie gadało. Piłam kawę,  pycha =)
   Dziś w planach mam przyjazd do starej dobrej koleżanki ze starej szkoły.  Nie widziałam jej jakieś 5 miesięcy,  więc tęsknimy bardzo ●~●
No cóż,  są ferie zimowe, więc życzę udanych i bezpiecznych ;Idę jeść obiad ^^ Zostawiam parę zdjęć.
Część, Wasza Olimpia.




poniedziałek, 12 stycznia 2015

Kwiatonator, Dawid, płyty - wszystko o wszystkim. ;)

Każda Kwiatonator marzy żeby spotkać Kwiata. Ale są też takie Kwiatonator, które marzą o tym żeby być kimś więcej dla tego 19-nastolatka... przyjaciółką, czy nawet dziewczyną.
 Ale właściwie dlaczego? Bo to Dawid Kwiatkowski? A gdyby nie wstawił filmiku na YouTube'a to dalej by tyle dziewczyn go kochało? No właśnie...
Sława przyniosła mu dużo: spełniło się Jego marzenie, zyskał fanki, pieniądze - naprawdę dużo.
Ale wciąż jest tym samym Dawidem, tylko jest bardziej znany. Wciąż jest normalnym człowiekiem.
Ma głos, fanki, kasę, marzenie się spełniło... czego więcej chcieć?
A jednak jest coś, co każda fanka chce mu dać - bliskość. To że Dejw jest blisko fanów każdy wie, ale nadal brakuje Nam tego bycia bliżej. Trochę śmieszne - ale prawdziwe.
Nie oszukujmy się, nie znam Go na tyle żeby zostać jego przyjaciółką, ani ja ani Wy.
Na miejscu Dawida też bym podchodziła ostrożnie do nowych znajomości. Kto wie dlaczego?
Dla sławy? Czy wykorzystania? Takie są minusy sławy... Daje coś, ale i tak żąda czegoś w zamian.
Ja nie raz (a sławna nie jestem) zostałam wykorzystana - dla lepszej oceny itp...
Ile razy niby znikąd ktoś zaczyna się z Tobą "przyjaźnić", a gdy tylko zwierzysz się z czegoś, odwraca się od Ciebie?
Zastanówmy się nad tym dlaczego Dawid?
 Bo można mu zaufać? - pewnie tak. Bo wygląda na spoko chłopaka? - jasne że tak. Bo umie motywować jak nikt? - oczywiście.
A dlaczego go hejtują? Bo? no właśnie... - smutne prawda? ;))
 Dawid jest niezwykle silny. Walczy i jednocześnie motywuje Nas - swoich fanów - żebyśmy tak jak On się nie poddawali. Niby to My dużo dla Niego zrobiliśmy, ale to Dawid śpiewa, daje Nam tyle szczęścia. To Dawid nagrywa płyty. To Dawid daje pełne energii, emocji i zaangażowania koncerty. Dawid jest daleko i blisko jednocześnie. To dzięki Niemu istnieje Kwiatonator.
Gdyby go nie było, nie byłoby płyt, koncertów, motywacji jaką daje.
 To Jego piosenka, Jego głos zaczyna mój dzień, bo mam ustawioną piosenkę z nowej płyty (Afraid z Pop&Roll) na budzik.
Ma 3 płyty - "9893", "9893 akustycznie" i "Pop&Roll", które są orginalne i tak dobre że nie mam pojęcia jak to ubrać w słowa :D
Po prostu kocham te płyty.
Nie zapominajmy o świetnym blogu Kwiata ;)   U W I E L B I A M.
   To chyba koniec na dzisiaj. Mam nadzieję że będzie więcej czytelników. Łatwo się nie poddam.
Pozdrawiam wszystkich fanów Dawida, trzymajcie się ciepło. Miło się budzić przy dobrej piosence - www.youtube.com/watch?v=NHpgwiXwy8o
Cześć - Olimpia :))




sobota, 10 stycznia 2015

Żyjemy teraz w czasach hejterów, chciwości i nie równości. Ogółem? Nie mamy własnego spojrzenia na świat, patrzymy na wszystko przez pryzmat tego co inni powiedzą czy napiszą. A ja? A ja mam to spojrzenie - zupełnie inne niż większość ludzi. To właśnie tym chcę się z Wami dzielić. MOIM zdaniem, MOIMI poglądami, MOIM życiem. Bo niby czemu nie? Co mi szkodzi? Nie obchodzą mnie komentarze typu: "Krzywy ryj, niech spier***a" - czy gorzej. Nawet szkoda klawiatury na odpisywanie takim ludziom. W`końcu to Ich zdanie, i szanuje je ( pomimo że się z nim ne zgadzam ).
Taka właśnie jestem.
    Coś więcej na mój temat? Mam 14 lat. I teraz tak zwane "koksy" przestają czytać dalej posta i zabierają się do hejtów typu: "14 lat? hahahaha i bloga? Typowe dla nastolatek" Ta, może i typowe... Ale to właśnie jest zdanie innych, które szanuję, nie krytykuję. A ja mam inne zdanie i dobrze mi z tym :)) Uwierzcie albo nie - to od Was zależy - jestem jak na swój wiek, bardzo dojrzała. Miałam przykrą historię, ale nie podzielę się z nią z Wami. Nie mam zamiaru zaczynać od łzawej opowiastki i łapać czytelników na współczucie i żal. Wyszłoby z tego bloga "dlaczego ja?" a tego nie chcę ;D
   Coś więcej? Mieszkam pod Wrocławiem. Przeprowadziłam się przed pięknymi, słonecznymi wakacjami w 2014 roku. Dziwnie pisać "w 2014r."... Nie łatwo jest się przyzwyczaić do 2015 ;)
Mieszkałam we Wrocławiu. Piękne miasto z pięknym rynkiem. Ale marzyło się rodzicom o domku, bo mieszkaliśmy w bloku i proszę! Znalazło się miejsce. Przyjaciele, szkoła, wszystko co znałam tak dobrze, zamieniło się na miejsce gdzie jest pełno lasów, koni i zero sklepów ( chociażby Żabki ).
Nie jest źle, ale tęsknię za znajomymi. Koniec użalania :))
Teraz kolejna rzecz, która wywoła falę hejtów, choć może się mylę...
Chyba każdy zna pana Kwiatkowskiego? ;D Jeżeli nie, to BŁAGAM i jeszcze raz BŁAGAM - nie piszcie komentarzy "a kto to ten Kwiatkowski????", "kim on jest???", "jak stał się sławny???" BŁAGAM! STOP TAKIM KOMENTARZOM! Od tego jest wujek Google i ciocia Wikipedia ;))
Nie myślcie że mój pokój jest obklejony w zdjęcia Dawida, że słucham tylko jego, że jestem na KAŻDYM koncercie. Lubię go ale bez przesady. Każdy ma inne zdanie na Jego temat, więc jeżeli znajdą się osoby które go lubią, to mam prośbę... Napiszcie za co. :)) Bo moim zdaniem Dawid jest ciekawą osobą i warto kiedyś jeszcze wspomnieć o Nim.
Tak wiem jak to wygląda... 14-latka lubiąca Kwiata,`zakłada bloga... Ale spokojnie, jeszcze się przekonacie że pozory mylą. Wystarczy że będziecie wpadać co jakiś czas na mojego skromnego bloga.
Jeżeli macie jakieś pytania, pomysły, czy coś to piszcie w komentarzach. Może znajdą się tutaj jakieś osoby, które lubią Dawida. Fajnie by było :))
"Trochę" się rozpisałam... No ale co poradzę? Kocham pisać i mogłabym pisać i pisać godzinami, dniami i miesiącami.
Na razie, mam nadzieję że ktoś przeczyta moje wypociny ;D Trzymajcie się, cześć. - Olimpia