niedziela, 18 stycznia 2015

"Hobbit - ostatnia część", blog, zdjęcia

Jak zacząć?  Haha, to zabawne że nadal piszę na tym blogu, że w ogóle on jeszcze istnieje... Ale ja nie poddam się łatwo,  o nie... Pewien wspaniały pajacyk mnie nauczył że, warto walczyć.  ♡
   Dobra do rzeczy. Ze szkołą wybraliśmy się na ostatnią część Hobbita, no i co? Był bardzo przewidywalny film, co doprowadziło do tego że było po prostu NUDNO.
Film trawał jakieś 2godz.30min. no i te REKLAMY..... Dobre 3 godziny siedzenia na tyłku... Masakra. Film jakieś 6/10, słabo. (no moim zdaniem).
Za to z koleżankami się  fajnie gadało. Piłam kawę,  pycha =)
   Dziś w planach mam przyjazd do starej dobrej koleżanki ze starej szkoły.  Nie widziałam jej jakieś 5 miesięcy,  więc tęsknimy bardzo ●~●
No cóż,  są ferie zimowe, więc życzę udanych i bezpiecznych ;Idę jeść obiad ^^ Zostawiam parę zdjęć.
Część, Wasza Olimpia.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz